Wyjście z pętli chwilówek – rozwiązania

Przejdę od razu do konkretów ponieważ nie będę ukrywać że wpadłem w pętle chwilówek i to na dobre. Obecnie moje zobowiązania wobec firm chwilówkowych wynoszą już blisko 6000 zł. Tych zobowiązań nie byłoby tyle gdybym nie ratował się w ostatnim czasie przedłużeniami terminu spłaty a to okazało się błędnym kołem. Szukam więc skutecznego rozwiązania jak wyjść z tej sytuacji.

Należy zacząć od tego że jeśli już posiadamy takie zadłużenie to nie powinniśmy sięgać już po jakiekolwiek chwilówki nawet najmniejsze. Najsensowniejszym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłoby uzyskanie jakiegoś bankowego kredytu gotówkowego czy limitu w koncie na spłatę wszystkich tych chwilówkowych zobowiązań. Jeśli jednak nasza historia kredytowa nie pozwala nam zaciągnięcie takiego kredytu czy pożyczki w banku to będziemy musieli się w tym przypadku ratować nieco droższą w spłacie pożyczką pozabankową.

Jedną z takich propozycji skierowaną głównie do osób mających problemy ze spłatą chwilówek posiada w swojej ofercie firma Provident. Jest to pożyczka konsolidacyjna udzielana na okres 45 lub 60 tygodni. W ramach tej pożyczki dostajemy możliwość uzyskania do 8000 zł pożyczki na spłatę wszystkich naszym bieżących zobowiązań. Te zostają spłacona a od tej chwili będziemy spłacać tylko pożyczkę w Providencie w ratach tygodniowych i z wydłużonym okresem spłaty.

Czy taka pożyczka konsolidacyjna jest opłacalna? Na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż nie spłacanie chwilówek które mamy do spłacenia, ponieważ koszty w takim przypadku będą tylko rosły. Biorąc pożyczkę konsolidacyjną w Providencie dostajemy gotówkę na spłatę całego naszego zadłużenia a do tego otrzymujemy czas, dużo więcej czasu na spłatę.

Provident udziela pożyczki konsolidacyjnej w dwóch opcjach a mianowicie przelewowej i domowej. Ta pierwsza jest znacznie tańsza w spłacie więc tylko tą powinniśmy się zainteresować, opcja domowa jest skierowana bardziej do ludzi starszych którzy chcą spłacać pożyczkę w swoim mieszkaniu bez wychodzenia z domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *